Często sprzedawcy przeróżnych produktów lub usług przekraczając progi profesjonalnych
organizacji oferujących spotkania networkingowej, niejako na siłę pragną sprzedać
a wręcz „wcisnąć” innym swoje oferty. Rzecz w tym, że sztuka dobrego networkingu
zupełnie nie na tym polega.


entrepreneur-593371__180Przychodząc na spotkanie networkingowe z zamiarem osiągnięcia olbrzymich obrotów
sprzedaży i zarobienia kroci od razu stawia owego uczestnika na spalonej pozycji. To tak
jakby na pierwszą randkę, mężczyzna przyszedł do kobiety z bukietem róż, klęknął na kolano
i próbował wręcz na siłę włożyć jej pierścionek na palec. A do tego przecież trzeba czasu…
I tak też jest podczas spotkań networkingowych. To nie – nachalne oferowanie swoich usług
a pozyskiwanie nowych kontaktów biznesowych i w rezultacie otrzymywanie doskonałych
rekomendacji stanowi alternatywne formy sprzedaży.
W rzeczywistości warto, więc skupić się na wywarciu dobrego pierwszego wrażenia oraz
na poznawaniu nowych osób. Trzeba przy tym naprowadzać swoją uwagę na
współrozmówców, słuchać ich wypowiedzi, zapamiętywać szczegóły i subtelnie zwracać im
uwagę na siebie. Warto dowiadywać się jak najwięcej o profilu działalności innej firmy
oraz poszukiwać dyskretnie osób, które mogłyby w przyszłości stać się partnerami do stałej
współpracy. Pełne zaangażowanie i świadomość tego, o czym się mówi, bycie niejako
ekspertem w swojej dziedzinie prędzej czy później zaowocuje zainteresowaniem także
klientów. Odrobina cierpliwości a sukces będzie murowany!